Prasa Dzielnicowa Trójmiasta

ferie
Uczniowie z pomorskiego, w tym z gdańskiego Chełmu, rozpoczną ferie jako jedni z pierwszych w kraju. Przerwa zimowa w szkołach województwa pomorskiego rozpoczyna się już 16 stycznia. W czasie dwóch tygodni wolnego na starsze i młodsze dzieci czeka wiele atrakcji.
W przygotowanej ofercie nie zabraknie półkolonii w szkołach, zajęć sportowych, plastycznych i teatralnych. Nie zabraknie też basenu „za zeta” oraz Zimowej Szkoły Ratownictwa. Na zajęcia zapraszają muzea, galerie, domy kultury oraz biblioteki. Zapisy ruszają już jutro, w Mikołajki!
Ferie zimowe to dla dzieci i młodzieży czas odpoczynku po kilku miesiącach nauki. Dla rodziców to dwa tygodnie, podczas których trzeba zorganizować ciekawie czas dla swoich pociech. Mając na uwadze potrzeby gdańskich rodziców, władze miasta przygotowały kompleksową ofertę zajęć. W 28 dzielnicach 53 szkoły zorganizują półkolonie dla dzieci. Możliwość objęcia opieką i uczestnictwa w zajęciach mają wszystkie dzieci, nawet te niebędące uczniami danej szkoły.
Tygodniowe turnusy trwać będą minimum 8 godzin dziennie, a co najważniejsze, będą całkowicie darmowe. Rekrutacja na półkolonie prowadzona będzie przez poszczególne placówki i rozpocznie się 6 grudnia w Mikołajki. Tego dnia rozpoczyna się również rekrutacja na półkolonie organizowane przez Pałac Młodzieży i zajęcia organizowane przez Gdański Ośrodek Kultury Fizycznej. Tegoroczna akcja zima przygotowana jest w samych szkołach dla blisko 4500 dzieci. Łączny koszt organizacji ferii w placówkach oświatowych to około 550 tyś. zł.
Na zajęcia zorganizowane zapraszają: miejskie instytucje kultury, muzea, galerie, domy kultury, Pałac Młodzieży oraz 16 filii Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej rozmieszczonych w różnych dzielnicach Gdańska. Na zajęcia sportowe zaprasza Gdański Ośrodek Kultury Fizycznej i Gdański Ośrodek Sportu. Na zabawy, warsztaty i pokazy naukowe zaprasza również Centrum Hewelianum.
Szeroką gamę zajęć przygotowało Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, podczas warsztatów dzieci rozwijać będą swoje zdolności kreatywne i manualne. Gdański Archipelag Kultury, w swoich 6 placówkach przygotował zajęcia nie tylko jednorazowe, lecz także w formie 8 godzinnych warsztatów. A co ważne rodzice mogą wybrać, czy chcą skorzystać z zajęć organizowanych przez cały tydzień, czy dziecko ma uczestniczyć w zajęciach w wybrane dni tygodnia. Większość zajęć jest darmowa albo płatność za uczestnictwo jest niewielka. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc obowiązują na nie zapisy.
Spośród chełmskich szkół zajęcia opiekuńczo-wychowawcze przygotowuje Szkoła Podstawowa nr 47 oraz ZKPiG nr 6 od 23 do 27 stycznia. W ofercie zajęcia z programowania w Scratch dla dzieci klas IV-VI, seanse filmowe i pierwsza pomoc przedmedyczna.
(tg)

Szokujące informacje przynosi portal trójmiasto.pl. Według niego placówka Banku PKO BP znajdująca się w Pasażu Chełmskim nie zgodziła się, aby 3-letni malec mógł pilnie skorzystać z toalety. Matka podała więc dziecku kubeczek, do którego wysikał się wprost przy stanowisku obsługi klienta. Na Facebooku zrobiło się gorąco…
Do tego zdarzenia, jak informuje portal, doszło 14 listopada po godz. 17. Wtedy pani Małgorzata z trzyletnim synkiem udała się do placówki PKO BP w Pasażu Chełmskim . Do stanowiska czekało kilka osób, więc usiadła zajmując miejsce w kolejce. Syn w tym czasie zajął się zabawkami, które znajdowały się w placówce. Dzielnie i grzecznie wytrzymał ok. 40 minut oczekiwania.
- Kiedy przyszła nasza kolej, okazało się, że naszą sprawą zajmuje się pani w sąsiednim okienku, więc musieliśmy zaczekać kolejnych kilka minut – napisała kobieta. - Mój synek nadal dzielnie dawał radę. W sumie minęła już godzina, jednak w końcu zostaliśmy poproszeni przez pracownika obsługi. Niestety, dała o sobie znać złośliwość rzeczy martwych - system nie chciał współpracować, operacja zaczęła się przedłużać, aż w pewnym momencie synek, tupiąc nóżkami, woła "siusiu". Pani, która nas obsługiwała, zwróciła się z zapytaniem do dyrektor placówki o możliwość udostępnienia nam toalety, jednak otrzymała odpowiedź odmowną - dyrektorka tłumaczyła się tym, że bank obowiązują procedury, a toaleta nie jest dla klientów. W związku z takim rozwojem spraw ubrałam dziecko i udałam się do wyjścia, bo potrzeba nagli. Okazało się jednak, że jeśli wyjdziemy, to nie wrócimy, ponieważ po godz. 18 pani dyrektor nie ma możliwości, aby wpuścić klienta z powrotem. Kolejna „procedura”?
O udostępnienie toalety kobieta prosiła kilkakrotnie, ale pani dyrektor albo milczała, albo tłumaczyła się procedurami. Ostatecznie chłopczyk nasiusiał do kubeczka przy stanowisku obsługi klienta. Po powrocie do domu pani Małgorzata miała mętlik w głowie, bo z jednej strony aż ją trzęsło, a z drugiej bank - poważna instytucja, zabezpieczenia, pieniądze, kamery, alarmy... Tylko, że ona jest w końcu klientem tego banku i czy w takim razie nie należała się jej pomoc w tak nagłej, nieprzewidzianej sytuacji? Czy procedury banków są tak sztywne, że pieniądze powinna trzymać w skarpecie, bo wracając z pracy (jak każdy przeciętny rodzic), po godz. 16 nie ma szans na załatwienie formalności w banku razem z dzieckiem?
O skandalu aż rozgrzał się Facebook. Zareagowała centrala banku.
- Opisana sytuacja w żaden sposób nie mieści się w naszym standardzie obsługi klienta. Jest nam szczególnie przykro z powodu tego wyjątkowego zdarzenia, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że w naszych oddziałach przebywają najmłodsi. Mamy ofertę do nich skierowaną i zawsze chętnie widzimy dzieci w naszych placówkach. Po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie skontaktowaliśmy się z oddziałem w Gdańsku, by wyjaśnić sytuację. Od tego momentu jesteśmy w kontakcie nie tylko z jego pracownikami, ale także z naszym Biurem Jakości. Panią Małgorzatę i jej syna przeprosił dyrektor w Regionalnym Oddziale Detalicznym w Gdyni.
Niesmak jednak po tym, nazwijmy to wprost, skandalu, pozostał. Gdy bowiem dostrzega się tylko procedury, traci się zdrowy rozsądek! Jak to mawiał w dawnym serialu „Szpital na peryferiach” filmowy doktor Sztrosmajer, „Gdyby głupota mogła się unosić”, to zapewne pani dyrektor placówki chełmskiej „latałaby jak gołębica”…
(tg)
W październiku Gdańsk przekazał bezpłatnie mieszkańcom blisko 25 tysięcy cebulek 20 odmian tulipanów, krokusów, narcyzów i lilii ogrodowych. Teraz, w listopadzie cebulki dwóch odmian tulipanów otrzymają natomiast Rady Dzielnic, które nasadzą je na dzielnicowych zieleńcach. Najciekawsze nasadzenia zostaną nagrodzone!
Wydział Środowiska przekazał blisko 8000 cebulek do Biura Rady Miasta Gdańska, które przekaże je trzydziestu dwóm Radom Dzielnic. Każda Rada otrzyma 120 cebulek tulipanów w kolorze żółtym i 120 w kolorze czarnym. Rośliny są w dwóch odmianach: Strong Gold – żółty i Queen of Night – czarny.
Zostaną one przekazane w ramach projektu „Tulipany dla mieszkańców Gdańska” – „Gdańsk w tulipanach. Rady Dzielnic ukwiecają zieleńce dzielnicowe.” Zestaw kolorów kwiatów w projekcie nie jest przypadkowy, nawiązuje bowiem do barw herbu Pomorza: czarnego gryfa na żółtym tle.
Cebulki przekazane zostaną w ramach projektu edukacyjnego Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku. – Celem projektu jest zainspirowanie lokalnych społeczności naszego miasta do ukwiecania najbliższego otoczenia miejsc zamieszkania – zieleńców dzielnicowych oraz integracja sąsiedzka wokół przedsięwzięcia – podkreśla Maciej Lorek dyrektor Wydziału Środowiska. – W ramach tego projektu, nasz Wydział zakupił cebulki tulipanów do nasadzeń jesiennych. A ich barwy identyfikują projekt z 2016 roku.
Cebulki zostaną posadzone przez Zarządy Dzielnic, najlepiej przy udziale mieszkańców dzielnicy, na zieleńcach towarzyszących siedzibom rad lub zieleńcach ogólnodostępnych. Planowane prace należy uzgodnić z zarządcami zieleńców – Zarządem Dróg i Zieleni w Gdańsku, Gdańskim Zarządem Nieruchomości Komunalnych, itp. Rabaty tulipanowe zostaną posadzone według załączonej do nich instrukcji,
Rady wykonają fotografie rabat i prześlą je do 30 maja 2017 roku do Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Najciekawsze kompozycje rabat tulipanowych zostaną nagrodzone pakietami roślin ozdobnych.

(tg)
dyskusja
Biuro Rozwoju Gdańska zaplanowało dyskusje publiczne na temat projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. We wtorek, środę i czwartek zostają one omawiane wraz z prognozami oddziaływania na środowisko.
17 listopada dyskusja dotyczyła Zakoniczyna rejonu Potoku Oruńskiego i ulicy tzw. Nowej Bulońskiej Południowej.
Obszar planu, o powierzchni około 5,6 ha, położony jest w zachodnim rejonie Zakoniczyna. Od północy graniczy z zespołem zabudowy wielorodzinnej osiedla „Lawendowe Wzgórza”, od zachodu z dopływem Potoku Oruńskiego, od wschodu z projektowaną ulicą tzw. Nową Bulońską Południową.
Celem sporządzania planu jest umożliwienie realizacji celu publicznego – szkoły podstawowej z gimnazjum oraz 10 – oddziałowego przedszkola, jak również powiększenie terenów przeznaczonych pod zieleń. W związku z dynamicznie rozwijającą się zabudową mieszkaniową dzielnicy Południe, Prezydent Miasta Gdańska podjął decyzję, aby w tym rejonie zlokalizować nową szkołę podstawową wraz z gimnazjum, gotową przyjąć 750 uczniów.
Program zadania będzie obejmował budowę budynku szkolnego z biblioteką ogólnodostępną, budynku Sali sportowej, wielofunkcyjnych boisk sportowych, bieżni, skoczni, siłowni, placów zabaw (również ogólnodostępnych) oraz zagospodarowania i uzbrojenia terenu.
Ponadto planowana jest również budowa przedszkola dla 250 dzieci, którego program obejmie budynek przedszkola modułowego, działającego jako 2 niezależne przedszkola 5 – oddziałowe ze wspólnym pionem żywienia i administracją, zadaszone tarasy, mobilne place zabaw, ścieżki zdrowia i ogródki edukacyjne.
Z projektami planów w czasie wyłożenia można zapoznać się w siedzibie BRG. Do wglądu udostępnione są również prognozy oddziaływania na środowisko, opinie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku. Natomiast projektanci udzielają wszelkich informacji między godziną 9 a 15. Warto zaznaczyć, że równolegle, wszystkie informacje dotyczące projektów planów, dostępne są również na stronie www.brg.gda.pl.
Zgłaszanie uwag – do 13 grudnia. Każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu miejscowego, lub w strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko, może wnieść swoje uwagi. Należy je złożyć na piśmie do Prezydenta Miasta Gdańska z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej wraz z adresem oraz oznaczeniem nieruchomości, której uwaga dotyczy. Ostateczny termin składania uwag mija 13 grudnia 2016 r. Uwagi i wnioski złożone po upływie tego terminu pozostaną bez rozpatrzenia.
Uwagi dotyczące projektu planu należy kierować na adres Biura Rozwoju Gdańska, ul. Wały Piastowskie 24, 80-855 Gdańsk lub w postaci elektronicznej opatrzonej bezpiecznym podpisem elektronicznym, weryfikowanym przy pomocy ważnego, kwalifikowanego certyfikatu na adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Uwagi do projektu planu oraz wnioski i uwagi w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko są rozpatrywane przez Prezydenta Miasta Gdańska w terminie 21 dni od dnia upływu terminu ich składania. Rozpatrzenie uwag zostanie opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Biura Rozwoju Gdańska na stronie internetowej http://bip.brg.gda.pl
(t)
rondo
Rondo na Chełmie będzie mieć nazwę Tadeusza Bolduana. Fot. t

O ile do nazwania ulicy imieniem Macieja Płażyńskiego nikt nie miał zastrzeżeń, to przy uchwale poświęconej nazwie Rondo Graniczne Wolne Miasto Gdańsk - Rzeczpospolita Polska (1920-1939) rozgorzała gorąca dyskusja. Na szczęście redaktor Tadeusz Bolduan, którego imię będzie nosić rondo na Chełmie, nie budziło zastrzeżeń.
Przy uchwale poświęconej nazwie Rondo Graniczne Wolne Miasto Gdańsk - Rzeczpospolita Polska (1920-1939) rozgorzała gorąca dyskusja. Co chcemy upamiętnić? Sztuczny twór administracyjny, który spowodował, że Gdańsk został oderwany od Polski, a Polacy byli mocno prześladowani? - pytała retorycznie radna PiS Anna Kołakowska. - Uważam, że to nie jest dobry pomysł. Nie nauczymy w ten sposób niczego dobrego młodzieży. Nazwy ulic i rond w mieście powinny upamiętniać rzeczy wielkie.
Wtórował jej klubowy kolega, radny Milewski. - Nikt nie wymazuje faktu istnienia Wolnego Miasta Gdańska, ale nadanie nazwy rondu jest honorowaniem i tak to odczytuję. Więc pytanie: jaki jest przekaz? Czemu to służy? Dla mnie jest to absurd, by nawiązywać do nazw III Rzeszy.
Radny PO, Marek Bumblis, przypominał, że propozycja tej nazwy była oddolną inicjatywą mieszkańców. - Rozumiem, że mieszkańcy Kokoszek chcą budować tożsamość swojej dzielnicy na prawdzie historycznej. Szukanie złych intencji tam, gdzie ich nie ma, jest nie na miejscu - argumentował Bumblis.
Radny PO, Wojciech Błaszkowski, apelował z kolei, by "nie szukać kontrowersji i drugiego dna". - Nikt nie chce nawiązywać do nazistowskich tradycji - powiedział Błaszkowski. Uchwała ostatecznie przeszła większością głosów.
Radni zgodzili się też i to bez burzliwych dyskusji na nadanie rondu na Chełmie, na skrzyżowaniu ulicy Cienistej, Worcella i Zamiejskiej, imienia Tadeusza Bolduana, dziennikarza i współzałożyciela Zrzeszenia Kaszubskiego oraz na wzniesienie Pomnika Żołnierzy Wyklętych. Ma on stanąć na terenie zielonym przy ul. 3 Maja, w pobliżu Ronda Ofiar Katynia. Maciej Jarosiński ze Światowego Związku Żołnierzy AK, wyraźnie wzruszony decyzją radnych, zapowiedział, że odsłonięcie pomnika zaplanowano 1 marca 2017 r.

(t)
budżet
Na Chełmie aż 887 tys. zł, które miasto przeznaczy na cele realizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego 2017. Nie zostanie wykorzystanych 15.380 złotych. Jakie projekty zwyciężyły? O tym poniżej.
15. Ścieżka pieszo-rowerowa z pętli tramwajowej Łostowice-Świętokrzyska do Parku Oruńskiego i zbiornika Augustowskiego 370.000 zł, głosowało 2310 osób,
9. Poprawienie bezpieczeństwa i atrakcyjności placu zabaw na Starym Chełmie, przy skrzyżowaniu ul. Odrzańskiej/Buczka, koszt 32.000 zł, za projektem opowiedziało się 1267 mieszkańców.
1. Rowerowe miasteczko na terenie Szkoły Podstawowej nr 8 przy ul. Dragana, koszt 37.200 zł, głos oddało 1142 mieszkańców.
14. Miejsca parkingowe prostopadle w liczbie 23 na ul.Emilii Hoene 6 135.000 zł, głosów za projektem 1093.
7. Wilanowska Dog Park za 130.000 zł, głosowało za tym przedsięwzięciem 1048 osób.
10. Parking ukośny przy ul. Zamiejskiej 38, którego koszt wyniesie 30.000 zł, głosowało za nim 743 osób.
2. Plac Buczka - całościowe wyposażenie - sport i rekreacja to inicjatywa za 12.000 zł i którą poparło 678 mieszkańców.
13. Jar Wilanowski – ulica Łańcucka: Uporządkowanie miejsca przy zejściu do Jaru, wykonanie miejsc postojowych wzdłuż ulicy Łańcuckiej za 120.000 zł. Za projektem głosowały 483 osoby.
3. Aktywne spacery z wózkami Chełm 5.420 zł a inicjatywę poparło 128 mieszkańców.

(tg)

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Czym są cookies (ciasteczka)?

To niewielkie informacje, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie – ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych.

W  „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – m.in. podczas logowania do konta pocztowego czy sklepu internetowego.

Wszystkie działające w internecie serwisy – wyszukiwarki, strony informacyjne, newsowe, sklepy internetowe, strony urzędów państwowych i innych instytucji publicznych, mogą prawidłowo działać dzięki wykorzystaniu „cookies”.

Ciasteczka umożliwiają także m.in. zapamiętanie naszych preferencji i personalizowanie stron internetowych w zakresie wyświetlanych treści oraz dopasowania reklam. Dzięki „cookies” możliwe jest też rejestrowanie produktów i usług czy głosowanie w internetowych ankietach.

Dane osobowe gromadzone przy użyciu „cookies” mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika, czyli np. zapamiętania logowania do serwisu czy zapamiętania towarów dodanych do koszyka w sklepie internetowym. Takie dane są zaszyfrowane w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym.

Co nam dają cookies?

Dzięki „cookie” korzystanie ze stron internetowych jest łatwiejsze i przyjemniejsze a ich zawartość – teksty, zdjęcia, ankiety, sondy, ale również reklamy – jest lepiej dopasowana do oczekiwań i preferencji każdego użytkownika internetu.

„Cookies”:

  • umożliwiają zapamiętywanie naszych odwiedzin na stronie i naszych preferencji dotyczących tej strony (m.in. język strony, jej kolor, układ, rozmieszczenie treści);
  • pozwalają sklepom internetowym polecać nam produkty związane z tymi, które zazwyczaj wybieramy, które mogą nas potencjalnie zainteresować;
  • pomagają przechowywać towary wrzucone przez nas do zakupowego koszyka w sklepach online;
  • umożliwiają korzystanie z kont w serwisach;
  • pozwalają być zalogowanym do serwisu na każdej z dostępnych w danej witrynie podstron;
  • sprawiają, że nie widzimy wciąż i wciąż tej samej reklamy czy ankiety do wypełnienia;
  • pozwalają na prezentację nam reklam w sposób uwzględniający nasze zainteresowania czy miejsce zamieszkania – w ten sposób reklamy, dzięki którym korzystanie z wielu serwisów internetowych może być bezpłatne, mogą informować nas o potencjalnie interesujących nas produktach i usługach;
  • pozwalają tworzyć anonimowe statystyki odwiedzalności serwisów.
Dzięki „cookies” właściciele i wydawcy serwisów internetowych są w stanie ocenić realne zainteresowanie swoimi serwisami, mogą lepiej poznać oczekiwania i preferencje użytkowników, zrozumieć sposób w jaki użytkownicy korzystają z ich serwisów oraz, korzystając z najnowszych rozwiązań technologicznych, mogą stale udoskonalać swoje serwisy internetowe czyniąc je jeszcze przyjaźniejszymi i lepiej dostosowanymi do naszych potrzeb.

Co powinniśmy wiedzieć o „cookies”?

Nie służą identyfikacji użytkowników i na ich podstawie w żaden sposób nie jest ustalana czyjakolwiek tożsamość;

  • „cookies” identyfikują dane komputera i przeglądarki używanych do przeglądania stron internetowych – pozwalają np. dowiedzieć się czy dany komputer już odwiedzał stronę;
  • dane pozyskane z „cookies” nie są w żaden sposób łączone z danymi osobowymi użytkowników pozyskanymi np. podczas rejestracji w serwisach;
  • nie są szkodliwe ani dla nas ani dla naszych komputerów, czy smartfonów – nie wpływają na sposób ich działania;
  • nie powodują zmian konfiguracyjnych w urządzeniach końcowych, ani w oprogramowaniu zainstalowanym na tych urządzeniach;
  • domyślne parametry „ciasteczek” pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył;
  • na podstawie naszych zachowań na odwiedzanych stronach internetowych przekazują do serwerów informacje, dzięki którym wyświetlana strona jest lepiej dopasowana do indywidualnych preferencji.

Podstawowe rodzaje ciasteczek

„Cookies” sesyjne – są to tymczasowe informacje przechowywane w pamięci przeglądarki do momentu zakończenia sesji przeglądarki, czyli do momentu jej zamknięcia. Te cookies są obowiązkowe, aby niektóre aplikacje lub funkcjonalności działały poprawnie.

„Cookies” stałe – dzięki nim korzystanie z często odwiedzanych stron jest łatwiejsze (np. zapewniają optymalną nawigację, zapamiętują wybraną rozdzielczość, układ treści etc.). Te informacje pozostają pamięci przeglądarki przez dłuższy okres. Czas ten zależy od wyboru, którego można dokonać w ustawieniach przeglądarki. Ten rodzaj cookies zezwala na przekazywanie informacji na serwer za każdym razem, gdy odwiedzana jest dana strona. Stałe cookies są również nazywane jako tzw. śledzące „cookie” (ang. tracking cookies).

„Cookies” podmiotów zewnętrznych – (ang. third parties cookies) – to informacje pochodzące np. z serwerów reklamowych, serwerów firm i dostawców usług (np. wyszukiwania albo map umieszczanych na stronie) współpracujących z właścicielem danej strony internetowej. Ten rodzaj cookie pozwala dostosowywać reklamy – dzięki którym korzystanie ze stron internetowych może być bezpłatne – do preferencji i zwyczajów ich użytkowników. Pozwalają również ocenić skuteczność działań reklamowych (np. dzięki zliczaniu, ile osób kliknęło w daną reklamę i przeszło na stronę internetową reklamodawcy). Na podstawie informacji pozyskanych z tych cookies można tworzyć tzw. ogólne profile użytkowników, dzięki którym mężczyźni interesujący się finansami i samochodami (odwiedzający strony o tej tematyce) zobaczą reklamy dopasowane do ich potencjalnych zainteresowań, a nie np. reklamę kobiecych kosmetyków.

Zarządzanie cookies

Pamiętaj, że masz możliwość samodzielnego zarządzania „cookies”. Umożliwiają to np. przeglądarki internetowe, z których korzystasz. W najpopularniejszych przeglądarkach masz możliwość:

  • zaakceptowania obsługi „cookies”, co pozwoli Ci na pełne korzystanie z opcji oferowanych przez witryny internetowe;
  • zarządzania cookies na poziomie pojedynczych, wybranych przez Ciebie witryn;
  • określenia ustawień dla różnych typów „cookie”, na przykład akceptowania plików trwałych jako sesyjnych itp.;
  • blokowania lub usuwania cookies.
Efektem zmiany ustawień w przeglądarce, w zależności od wybranej opcji, może być utrata możliwości korzystania z niektórych serwisów i usług lub z niektórych funkcji w nich dostępnych.