Prasa Dzielnicowa Trójmiasta

koncert
Przed nami jeszcze koncert kolęd                                                   (fot. arch. A. Zdobych)

Koncert pieśni patriotycznych „Pokój Tobie, Polsko Ojczyzno moja” odbył się 11 listopada w kościele p. w. św. Jadwigi.
Tradycyjnie w naszej świątyni wieczory patriotyczne odbywają się od 2002 roku w wykonaniu chóru Cantamus Reginae im. A Bocheńskiego z udziałem muzyków oraz zapraszanych chórów. Tegoroczny koncert o godz. 16.00 rozpoczęła słowem wstępnym chórzystka Wiktoria Bocheńska, nawiązując do obchodów roku Jana Pawła II.
Wykonywane przez chór utwory przeplatane były fragmentami homilii Jana Pawła II, wygłaszanymi m.in. w Warszawie, Częstochowie, Gnieźnie, Zamościu. Fragmenty te wybrała chórzystka Krystyna Krzewska, a czytali chórzyści i pani dyrygent. Chór wykonał utwory: „Cześć polskiej ziemi, cześć” - muz. Stefan Surzyński, sł. Feliks Frankowski; „Modlitwa za Polskę” - mel. Józef Sierosławski, opr. ks. Jan Łaś; „Bywaj dziewczę zdrowe” - opr. Józef Świder; „W krwawym polu srebrne ptaszę” - pieśń obozu Jeziorańskiego; „Piechota” - mel. i sł. Leon Łuskino (?), opr. J. Świder.
Chór z towarzyszeniem kwartetu smyczkowego wykonał utwory: „Wojenko, wojenko”- mel. ludowa, anonimowa piosenka legionowa; „Deszcz jesienny” - mel. i sł. Marian Matuszkiewicz; „Wizja Szyldwacha” - mel. francuskiej ballady, sł. Stanisław Ratold; „Modlitwa obozowa”- muz. i sł. Adam Kowalski, opr. na chór Kilham, opr. na kwartet smyczkowy Bogna Swiłło; „Góralu, czy ci nie żal” - mel. ludowa; „Rota” - mel. Feliks Nowowiejski, opr. Józef Karol Lasocki, sł. Maria Konopnicka. Opracowanie i prowadzenie koncertu - dyrygent Bogna Swiłło.
Ksiądz proboszcz Marek Adamczyk podziękował pani dyrygent, muzykom, chórzystom za wieczór patriotyczny. Dziękował rodzicom za przyprowadzenie dzieci na ten koncert. Były gromkie brawa i utwór „Góralu, czy ci nie żal” wykonany na bis. Usłyszeliśmy wiele ciepłych słów od słuchaczy. Chórzyści w podziękowaniu wręczyli pani dyrygent kwiaty.
6 stycznia (Trzech Króli) o godz. 16.00, w wykonaniu chóru Cantamus Reginae im. Andrzeja Bocheńskiego, w kościele p. w. św. Jadwigi odbędzie się tradycyjnie, jak co roku, koncert kolęd.
oprac. H.K.

Skład kwartetu:
I skrzypce – Urszula Anikowska
II skrzypce - Adam Modrzejewski
altówka - Karol Jurewicz
wiolonczela - Agata Oriana Kwahs

Chór w składzie:
sopran: Roksana Górecka, Helena Kalisiak, Danuta Zelma, Barbara Horbaczewska, Alicja Wiczlińska
alt: Ewa Bączkowska, Stanisława Ziemann, Jadwiga Owczarek, Jadwiga Skuras, Wiktoria Bocheńska, Danuta Kozub, Krystyna Krzewska
tenor: Krystyna Chraplewska, Bogdan Smoliński, Edward Suchołbiak
bas: Łukasz Ossowski, Mariusz Bieniak, Przemysław Lewko
patrole
Niektórzy od dawna traktują las niczym wysypisko śmieci                                     (fot. kod)

Na dewastację lasu skarżyli się od dawna mieszkańcy naszej dzielnicy, zwłaszcza z ul. Makuszyńskiego. Teraz jest dla nich dobra wiadomość - Straż Miejska zwiększa liczbę patroli leśnych.
Mieszkańcy wielokrotnie stawali w obronie przyrody, by zatrzymać postępującą dewastację. Sprawa była już przedmiotem naszych publikacji. Z redakcją kontaktowali się Czytelnicy z prośbą o interwencję.
- Zamieszkaliśmy tu z żoną 2 lata temu, właśnie ze względu na na położenie tego budynku – tłumaczył wówczas nasz Czytelnik z bloku przy ul. Makuszyńskiego 54 A. - Tuż za oknem mamy enklawę pięknych sosen, gdzie żyje mnóstwo ptactwa, wiewiórek, a sarenki podchodzą niemal pod okno. Pragnę nadmienić, że w ramach Uchwały nr XXXV/74013 Rady Miasta Gdyni z dnia 23 października 2013 ustala się zachowanie istniejących terenów cennych przyrodniczo położonych w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego (terenów leśnych i zadrzewionych), ochronę walorów krajobrazowych terenu położonego w sąsiedztwie lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, itd. – przytaczał przepisy nasz Czytelnik. - Uchwała dotyczy właśnie naszej dzielnicy, czyli Karwin. To też powinno być podstawą do powstrzymania tej rabunkowej, bezsensownej i niszczycielskiej gospodarki...
Lokatorzy sprzeciwiali się kolejnej wycince drzew przed ich oknami.
- Wycięto już całe połacie dorodnych i pięknych drzew i wciąż są zakusy na kolejne urokliwe zakątki, jak choćby ostatnia kępa cudownych sosen przed naszymi oknami – argumentowali mieszkańcy. - W nich również – jak w całym – okolicznym lesie – gnieździ się masa przeróżnych ptaków, po gałęziach biegają wiewiórki, a pod okna podchodzą sarny. Byłaby to niepowetowana strata dla przyrody i ludzi, gdyż drzewa te dają ostatnie tchnienia spokoju, ciszy i zdrowego powietrza. Nadmieniam też przy okazji, iż po wycięciu ogromnych obszarów drzew (rzekomo pod kolejny supermarket) od strony Tesco i obwodnicy – hałas przejeżdżających tamtędy samochodów stał się nie do zniesienia! Przedtem było w miarę cicho i spokojnie, a teraz (po otwarciu okna, a nawet przed) słychać jednostajny i uporczywy hałaśliwy szum. Jak wiadomo taki „cichy hałas” jest równie groźny dla ludzkiego zdrowia. Domagamy się ustawienia od strony obwodnicy ekranów chłonących hałas – takich, jakie są ustawiane w innych odcinkach obwodnicy.
Na tym nie koniec problemów.
- Las, który jest ostoją zwierzyny i ptactwa, stał się ruiną i wysypiskiem śmieci – skarżył się Czytelnik. - Pracownicy nadleśnictwa jeżdżą po nim superciężkim sprzętem, dewastując to, co zostaje. Sami zostawiając stosy gałęzi i odpadów. Ogromne koła ciągników rozjeżdżają szlaki spacerowe dla ludzi (jedyna atrakcja dla mieszkańców), odbierając im możliwość chodzenia po ścieżkach, gdyż są one zamienione w ogromne błotniste koleiny, gdzie nie da się przejść – o mamach z wózkami i małymi dziećmi nie wspominając. Zabrano nam wszystko co najpiękniejsze. Jak długo ludzi i przyrodę będzie się traktować tak przedmiotowo i pogardliwie? Kto czerpie z tego korzyści? Zresztą, czyste i spokojne środowisko to sprawa nas wszystkich. Jesteśmy też winni to naszym dzieciom, następnym pokoleniom...
Wkrótce sytuacja ma ulec poprawie. Porządku w gdyńskich lasach pilnuje teraz zwiększona liczba patroli Straży Miejskiej. Jest to efekt rosnącej liczby zgłoszeń od mieszkańców, które dotyczą takich zdarzeń, jak niszczenie leśnej ściółki przez samochody, quady czy motocykle, wyprowadzanie psów bez smyczy, czy też zaśmiecanie.
- Tylko w ciągu kilku ostatnich dni strażnicy interweniowali kilkanaście razy wobec osób, które nie tylko zaśmiecały tereny leśne, ale rozjeżdżały leśne drogi urządzając sobie na nich wyścigi motocyklowe i parkując samochody – informuje Danuta Wołk-Kwraczewska, rzeczniczka Straży Miejskiej. - Kierowcy, którzy zapuszczali się głęboko w las i stawali na leśnych polankach i w zagajnikach, niszcząc roślinność, łamiąc krzewy i małe drzewka zostali ukarani mandatami. Wszyscy, w większości młodzi ludzie zasłaniali się brakiem świadomości, że łamią obowiązujące przepisy. W podobny sposób tłumaczyli się motocykliści, brawurowo jeżdżący po wąskich leśnych duktach, stwarzając niebezpieczeństwo dla spacerowiczów i zwierząt, niszcząc leśne runo. Systematyczne kontrole doprowadziły do tego, że amatorzy nielegalnego toru motocyklowego wykrytego przez strażników w lesie na Pustkach Cisowskich zaprzestali swoich rajdów.
Pozostaje mieć nadzieję, że także w lasach otulających naszą dzielnicę odczujemy ulgę i widoczną poprawę!
(kod)
haloween
Jak w Hogwarcie... (fot. MBP)

Halloween to święto dosyć kontrowersyjne, choć wygląda na to, że przyjęło się u nas na dobre. O tym, że to nie tylko duchy, potworki i czarownice nożna było przekonać się, zaglądając do... Miejskiej Biblioteki Publicznej.
Z tej okazji Filia nr 14, czyli nasza dzielnicowa „Biblioteka pod Makami”, przygotowała „Straszne popołudnie”. Były konkursy, zabawy, quizy, gry. Przeczytano fragment książki „Mała wiedźma Jagodzia i jej nowa przyjaciółka”. Było tez wspólne wykonywanie ozdób halloweenowych.
Zainteresowanie było tak duże, że ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, okazały się konieczne wcześniejsze zapisy u bibliotekarza. Okazuje się, że inne filie także włączyły się do zabawy. W Filii nr 13 odbył się „Halloween w Hogwarcie”. Na dzieci w wieku 7 do 13 lat czekał przydział do magicznego domu (Gryffindor, Ravenclaw, Slytherin, Hufflepuff), mecz quidditcha, zagadki, poszukiwanie uciekiniera z Azkabanu, zajęcia manualne, malowanie buziek i słodki poczęstunek. Zaś w Filii nr 2 chętnych witały duszki, stworki, dynie i potworki. Odważne dzieci zaproszono na spotkanie ze strachami. Były mroczne zagadki, przejażdżka bryczką literacką z Draculą, budzenie mumii oraz ozdabianie papierowych dyni. Także w Filia nr 18 pojawiły się „Duchy i Strachy w Bibliotece” - były straszne historie oraz magiczna bitwa, podczas której trzeba było wykazać się znajomością rzucania zaklęć. Ponadto nie zabrakło tańców, gry w straszne opowieści i przeróżnych zabaw dla każdego chętnego. Podczas całego wydarzenia można było podziwiać „Miasteczko Halloween” - wystawę prac plastycznych przygotowanych przez dzieci i młodzież z klubu Gildia Kaeru. A w Filii nr 10 w programie znalazło się: czytanie strasznych opowieści, wykonywanie lampionów z dyni, zabawy i konkursy, turnieje gier na konsoli PlayStation 3, turnieje gier planszowych, możliwość zapisania się do biblioteki i wypożyczenia wybranych tytułów, loteria książkowa, bookcrossing. Mile widziany był halloweenowy akcent – ubrania, czy makijażu. Dobrej zabawy nie brakowało!
(kod)
Tylko jeden z czterech wniosków zakwalifikowanych do drugiej edycji gdyńskiego budżetu obywatelskiego zostanie przekazany do realizacji. Taką decyzję podjęli mieszkańcy dzielnicy w drodze głosowania.
Jak podkreślają urzędnicy, na wyróżnienie zasługuje ogromne zaangażowanie projektodawców, którzy od pierwszych chwil głosowania zaskakiwali pomysłami na promocję zgłoszonych przez siebie przedsięwzięć. Kręcili filmy zamieszczane później w internecie, aktywnie działali na portalach społecznościowych, tworzyli zabawne memy, chętnie korzystali z tablic wyborczych przekazanych na potrzeby głosowania w budżecie obywatelskim. Większość dzielnic w tegorocznej edycji, co znajduje odzwierciedlenie także w wynikach głosowania, miało swoich niekwestionowanych faworytów, którzy poprzez prowadzenie szerokiej akcji informacyjnej, promocyjnej i dialogu z mieszkańcami wysunęli się na prowadzenie w rankingu. Od 25 października w kilku punktach Gdyni spotkać można było tzw. lotne brygady - wolontariuszy i pracowników Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego, którzy wyjaśniali zasady budżetu obywatelskiego, zachęcali do głosowania czy wręcz je umożliwiali - wyposażeni byli w urządzenia z mobilnym internetem. Pracownicy PPNT odwiedzali gdyńskie kluby seniora i placówki opiekuńcze. Wsparciem służyli pracownicy instytucji miejskich - np. bibliotek, działacze organizacji pozarządowych, radni dzielnic, proboszczowie gdyńskich parafii. Nie sposób wymienić wszystkich, ale wszystkim należą się gorące podziękowania.
Równolegle do głosowania mieszkańcy byli pytani o to, jak oceniają cały sposób realizacji budżetu obywatelskiego w Gdyni. Zebrane wyniki pozwolą w przyszłych edycjach jeszcze bardziej rozbudowywać pomysły na realizację gdyńskiego budżetu w oparciu o potrzeby gdynian.
wniosek
W głosowaniu zwyciężył projekt dla dzieci                                                  (fot. mat. RDD)
Tym razem w głosowaniu udział wzięło w sumie 47612 osób – 20 proc. mieszkańców Gdyni uprawnionych do głosowania. Jesteśmy zatem blisko tej liczby. Dodać należy, że to w skali miasta o blisko 7000 tysięcy więcej niż w roku 2014, gdy budżet obywatelski w Gdyni debiutował. Najmłodszy głosujący mieszkaniec miał niespełna miesiąc, a najstarszy 100 lat. Największe poruszenie budżet obywatelski wywołał w 3 dzielnicach. Rekordową frekwencję - ponad 40 proc. głosujących osiągnięto na Chwarznie-Wiczlinie. Bardzo chętnie (blisko 35 proc. uprawnionych) głosy oddawali również mieszkańcy Grabówka oraz Wzgórza Św. Maksymiliana. Najrzadziej głosowali mieszkańcy dzielnicy Śródmieście (frekwencja nie przekroczyła 4 proc.), co najprawdopodobniej wynika z faktu, iż była to jedyna dzielnica, w której oba projekty mieściły się w puli środków na nią przypadających.
W gdyńskim budżecie obywatelskim 2015 do podziału było dokładnie 4597797 złotych. W 22 dzielnicach gdynianie wybierali spośród łącznie 179 projektów. Najwięcej było ich na Obłużu - 24, najmniej na Cisowej i w Śródmieściu - po dwa. W wyniku internetowego głosowania prowadzonego na stronie www.bo.gdynia.pl, do realizacji wybranych przez mieszkańców zostało 39 projektów. Najwięcej głosów - 1794 - otrzymał projekt wybudowania boiska wielofunkcyjnego, budowy skoczni do skoku w dal i trójskoku z rozbiegiem o nawierzchni syntetycznej pod nazwą Aktywna Chylonia, o wartości 350000 zł.
W stosunku do zeszłego roku, w którym zwyciężyło 41 projektów, wybrane w tegorocznej edycji są większe, bardziej kosztowne i znacznie bardziej kompleksowe. Tylko 4 dzielnice wykorzystały całe pule przeznaczone na dzielnicę, kolejne 8 były wyczerpania tej puli bardzo bliskie. Wybranym projektem o największej wartości jest „Aktywnie na Chwarznie i Wiczlinie", opiewający na całą pulę środków przypadających na dzielnicę Chwarzno-Wiczlino, o wartości 546150 zł. Nierozdysponowane pozostały środki w kwocie 875064 zł, które zostaną dodane do puli, jaką podzielą mieszkańcy poszczególnych dzielnic w 2016 roku.
Wśród projektów zakwalifikowanych do realizacji są przede wszystkim boiska, różnego typu przestrzenie do ćwiczeń fizycznych w przestrzeni miejskiej, place zabaw, a także projekty wyciszenia ruchu drogowego, remonty ulic i chodników oraz dwa wybiegi dla psów.
W drugiej edycji BO kwota przypadająca na dzielnicę Karwiny wyniosła 128122 zł. Z tego aż 68122 zł nie zostało wykorzystanych i przechodzi na kolejną edycję. Frekwencja wyniosła 14,17 proc, głosowało 1825 uprawnionych. Pierwszym, a zarazem zwycięskim wnioskiem na liście był plac zabaw dla najmłodszych przedszkolaków i nie tylko na terenie Przedszkola nr 44. Ten projekt wyceniono na 60000 zł i zebrał on najwięcej, bo 706 głosów. Kolejne pomysły to: projekt chodnika i jezdni ul. Korzenna 4A (63250 zł, 295 głosów), projekt nasadzeń roślin ozdobnych przy ul. Makuszyńskiego, na wysokości parafii Niepokalanego Serca Maryi (19000 zł, 239 głosów) oraz wymarzony plac zabaw na ul. Korzennej (128110 zł, 585 głosów).
(kod)
nieruchomosci
Ta wiadomość zainteresuje właścicieli nieruchomości w dzielnicach: Dąbrowa, Karwiny, Mały Kack, Wielki Kack oraz Chwarzno i Wiczlino.
Tylko do 5 listopada 2015 zostanie wyłożony do wglądu dla osób zainteresowanych i uprawnionych (właścicieli nieruchomości) projekt operatu opisowo-kartograficznego ewidencji gruntów i budynków w najdynamiczniej rozwijających się dziś dzielnicach Gdyni.
Gdynia jako pierwsze miasto w Polsce realizuje w tak dużej skali, w oparciu o najnowocześniejsze metody pomiarów geodezyjnych, modernizację danych zawartych w rejestrach ewidencji gruntów i budynków. Praktycznym efektem modernizacji jest uporządkowanie danych i ułatwienie korzystania z informacji geodezyjnej.
Wyłożenie do wglądu wspomnianego projektu pozwala właścicielom nieruchomości sprawdzić aktualne granice działek, a także zawarte w nim zapisy sposobu użytkowania gruntów, budynków i lokali. Warto skorzystać z tej możliwości, by na tym etapie postępowania zweryfikować poprawność danych.
Projekt operatu będzie wyłożony od poniedziałku do piątku w Wydziale Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji Urzędu Miasta Gdyni, w budynku przy al. Marsz. Piłsudskiego 52/54 pokój 438, IV piętro w godz. 8.00 - 15.00 oraz dodatkowo w sobotę 24 października w godz. 8.00 - 14.00 w Sali Obsługi Mieszkańców.
(kod)
zasady karw
Takie widoki powinny zniknąć z dzielnicy (fot. kod)
Od nowego roku mają obowiązywać zmienione zasady odbioru odpadów z gospodarstw domowych. Czy dotychczasowe reguły się nie sprawdziły?
Po blisko 2 latach funkcjonowania nowego systemu odbierania odpadów komunalnych, Gdynia może poszczycić osiągnięciem 28-procentowego poziomu recyklingu, co wśród dużych miast jest jednym z najlepszych wyników w kraju. Gdyński wynik jest dwukrotnie lepszy niż wymagana prawem norma. Zostało jednak sporo pracy, gdyż w roku 2020 musimy jako miasto osiągnąć 50-procentowy poziom recyklingu. Co oznacza, że system gospodarowania odpadami w Gdyni wymaga ciągłego udoskonalania.
- Gdynia jest wśród liderów segregacji odpadów. Nakładane przepisami wymogi wyprzedzamy o kilka lat - mówi Michał Guć, wiceprezydent miasta. - Oczywiście te wymogi z roku na rok są coraz wyższe, dlatego cały czas pracujemy nad tym, aby system był jak najbardziej przyjazny dla mieszkańców. Nowe zasady gospodarki odpadami, miałyby obowiązywać od początku 2016 roku.
W przyszłym roku wprowadzone zostaną zmiany, które są wynikiem dotychczasowych obserwacji i zgłaszanych przez mieszkańców i zarządców nieruchomości uwag. Do najważniejszych należą: wprowadzenie całorocznej możliwości wystawiania odpadów wielkogabarytowych, zapewnienie przez gminę pojemników na odpady bez konieczności ponoszenia dodatkowych opłat, zwiększenie częstotliwości odbioru odpadów zbieranych selektywnie w zabudowie wielorodzinnej, odbiór popiołu, odbiór odpadów zielonych (trawa, liście) bez dodatkowych opłat.
Radni miasta przyjęli już uchwałę w sprawie szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy i zagospodarowania tych odpadów w zamian za uiszczoną przez właściciela nieruchomości opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
W tym roku weszła w życie nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku. Dlatego trzeba dostosować treści uchwał do obowiązującego prawa. Kolejną przesłanką do przyjęcia całkowicie nowej uchwały i uchylenia uchwały obowiązującej, jest potrzeba wprowadzenia do treści uchwały nowych rozwiązań, wypracowanych we współpracy z mieszkańcami, wspólnotami mieszkaniowymi, zarządcami, spółdzielniami, organizacjami odzysku oraz zakładem przetwarzania odpadów. W stosunku do obecnie funkcjonujących uregulowań nowa uchwała wprowadza zmiany.
Najważniejsza z nich zakłada przejęcie przez miasto od mieszkańców obowiązku wyposażania nieruchomości w pojemniki na odpady, co uwolni mieszkańców od obowiązku zakupu lub dzierżawy pojemników. Koljen zmiana to zwiększenie częstotliwości odbioru odpadów surowcowych w zabudowie wielorodzinnej - frakcje: papier i opakowania wielomateriałowe oraz plastik i metale będą odbierane dwa razy w tygodniu - dwa razy częściej niż do tej pory, co ograniczy przepełnianie się pojemników. Planowane jest też odejście od odbioru odpadów wielkogabarytowych w formie trzy razy do roku organizowanych wystawek na rzecz odbioru przez cały rok (w zabudowie wielorodzinnej odpady będą odbierane na bieżąco po wystawieniu przy pergoli, zaś w zabudowie jednorodzinnej - będą odbierane w soboty na wcześniejsze telefoniczne lub elektroniczne zgłoszenie właściciela nieruchomości). Uchwała zakłada odbieranie na telefoniczne lub elektroniczne zgłoszenie bezpośrednio z domu mieszkańca dużego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (lodówki, pralki, telewizory) - z możliwością wyniesienia z mieszkania.
Kolejną nowością jest odbiór odpadów zielonych - właściciele nieruchomości, na których powstają odpady zielone, otrzymają nieodpłatnie worki do ich gromadzenia. Worki będą odbierane przez firmę wywozową według harmonogramu (w okresie od początku marca do końca listopada co dwa tygodnie); odbiór popiołu z domowych palenisk (ogrzewanie piecowe, podgrzewanie wody w domu, kominki) - metalowe pojemniki do gromadzenia popiołu zostaną dostarczone przez miasto; odbiór drzewek świątecznych w okresie od początku stycznia do końca lutego według harmonogramu (co dwa tygodnie). Ponadto będzie możliwość oddania bez ponoszenia opłaty odpadów budowlanych i rozbiórkowych (do 200 kg rocznie od gospodarstwa domowego) w zakładzie zagospodarowania odpadów Eko Dolina w Łężycach.

(kod)

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Czym są cookies (ciasteczka)?

To niewielkie informacje, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie – ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych.

W  „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – m.in. podczas logowania do konta pocztowego czy sklepu internetowego.

Wszystkie działające w internecie serwisy – wyszukiwarki, strony informacyjne, newsowe, sklepy internetowe, strony urzędów państwowych i innych instytucji publicznych, mogą prawidłowo działać dzięki wykorzystaniu „cookies”.

Ciasteczka umożliwiają także m.in. zapamiętanie naszych preferencji i personalizowanie stron internetowych w zakresie wyświetlanych treści oraz dopasowania reklam. Dzięki „cookies” możliwe jest też rejestrowanie produktów i usług czy głosowanie w internetowych ankietach.

Dane osobowe gromadzone przy użyciu „cookies” mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika, czyli np. zapamiętania logowania do serwisu czy zapamiętania towarów dodanych do koszyka w sklepie internetowym. Takie dane są zaszyfrowane w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym.

Co nam dają cookies?

Dzięki „cookie” korzystanie ze stron internetowych jest łatwiejsze i przyjemniejsze a ich zawartość – teksty, zdjęcia, ankiety, sondy, ale również reklamy – jest lepiej dopasowana do oczekiwań i preferencji każdego użytkownika internetu.

„Cookies”:

  • umożliwiają zapamiętywanie naszych odwiedzin na stronie i naszych preferencji dotyczących tej strony (m.in. język strony, jej kolor, układ, rozmieszczenie treści);
  • pozwalają sklepom internetowym polecać nam produkty związane z tymi, które zazwyczaj wybieramy, które mogą nas potencjalnie zainteresować;
  • pomagają przechowywać towary wrzucone przez nas do zakupowego koszyka w sklepach online;
  • umożliwiają korzystanie z kont w serwisach;
  • pozwalają być zalogowanym do serwisu na każdej z dostępnych w danej witrynie podstron;
  • sprawiają, że nie widzimy wciąż i wciąż tej samej reklamy czy ankiety do wypełnienia;
  • pozwalają na prezentację nam reklam w sposób uwzględniający nasze zainteresowania czy miejsce zamieszkania – w ten sposób reklamy, dzięki którym korzystanie z wielu serwisów internetowych może być bezpłatne, mogą informować nas o potencjalnie interesujących nas produktach i usługach;
  • pozwalają tworzyć anonimowe statystyki odwiedzalności serwisów.
Dzięki „cookies” właściciele i wydawcy serwisów internetowych są w stanie ocenić realne zainteresowanie swoimi serwisami, mogą lepiej poznać oczekiwania i preferencje użytkowników, zrozumieć sposób w jaki użytkownicy korzystają z ich serwisów oraz, korzystając z najnowszych rozwiązań technologicznych, mogą stale udoskonalać swoje serwisy internetowe czyniąc je jeszcze przyjaźniejszymi i lepiej dostosowanymi do naszych potrzeb.

Co powinniśmy wiedzieć o „cookies”?

Nie służą identyfikacji użytkowników i na ich podstawie w żaden sposób nie jest ustalana czyjakolwiek tożsamość;

  • „cookies” identyfikują dane komputera i przeglądarki używanych do przeglądania stron internetowych – pozwalają np. dowiedzieć się czy dany komputer już odwiedzał stronę;
  • dane pozyskane z „cookies” nie są w żaden sposób łączone z danymi osobowymi użytkowników pozyskanymi np. podczas rejestracji w serwisach;
  • nie są szkodliwe ani dla nas ani dla naszych komputerów, czy smartfonów – nie wpływają na sposób ich działania;
  • nie powodują zmian konfiguracyjnych w urządzeniach końcowych, ani w oprogramowaniu zainstalowanym na tych urządzeniach;
  • domyślne parametry „ciasteczek” pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył;
  • na podstawie naszych zachowań na odwiedzanych stronach internetowych przekazują do serwerów informacje, dzięki którym wyświetlana strona jest lepiej dopasowana do indywidualnych preferencji.

Podstawowe rodzaje ciasteczek

„Cookies” sesyjne – są to tymczasowe informacje przechowywane w pamięci przeglądarki do momentu zakończenia sesji przeglądarki, czyli do momentu jej zamknięcia. Te cookies są obowiązkowe, aby niektóre aplikacje lub funkcjonalności działały poprawnie.

„Cookies” stałe – dzięki nim korzystanie z często odwiedzanych stron jest łatwiejsze (np. zapewniają optymalną nawigację, zapamiętują wybraną rozdzielczość, układ treści etc.). Te informacje pozostają pamięci przeglądarki przez dłuższy okres. Czas ten zależy od wyboru, którego można dokonać w ustawieniach przeglądarki. Ten rodzaj cookies zezwala na przekazywanie informacji na serwer za każdym razem, gdy odwiedzana jest dana strona. Stałe cookies są również nazywane jako tzw. śledzące „cookie” (ang. tracking cookies).

„Cookies” podmiotów zewnętrznych – (ang. third parties cookies) – to informacje pochodzące np. z serwerów reklamowych, serwerów firm i dostawców usług (np. wyszukiwania albo map umieszczanych na stronie) współpracujących z właścicielem danej strony internetowej. Ten rodzaj cookie pozwala dostosowywać reklamy – dzięki którym korzystanie ze stron internetowych może być bezpłatne – do preferencji i zwyczajów ich użytkowników. Pozwalają również ocenić skuteczność działań reklamowych (np. dzięki zliczaniu, ile osób kliknęło w daną reklamę i przeszło na stronę internetową reklamodawcy). Na podstawie informacji pozyskanych z tych cookies można tworzyć tzw. ogólne profile użytkowników, dzięki którym mężczyźni interesujący się finansami i samochodami (odwiedzający strony o tej tematyce) zobaczą reklamy dopasowane do ich potencjalnych zainteresowań, a nie np. reklamę kobiecych kosmetyków.

Zarządzanie cookies

Pamiętaj, że masz możliwość samodzielnego zarządzania „cookies”. Umożliwiają to np. przeglądarki internetowe, z których korzystasz. W najpopularniejszych przeglądarkach masz możliwość:

  • zaakceptowania obsługi „cookies”, co pozwoli Ci na pełne korzystanie z opcji oferowanych przez witryny internetowe;
  • zarządzania cookies na poziomie pojedynczych, wybranych przez Ciebie witryn;
  • określenia ustawień dla różnych typów „cookie”, na przykład akceptowania plików trwałych jako sesyjnych itp.;
  • blokowania lub usuwania cookies.
Efektem zmiany ustawień w przeglądarce, w zależności od wybranej opcji, może być utrata możliwości korzystania z niektórych serwisów i usług lub z niektórych funkcji w nich dostępnych.