Prasa Dzielnicowa Trójmiasta

dzielnica
Zarząd i Rada Dzielnicy Piecki Migowo w ogromnym zakresie przyczyniają się do krzewienia kultury na Morenie…
Zarząd Dzielnicy Piecki Migowo podsumował 2016 rok. Wykonał uchwałę Rady Dzielnicy w sprawie przeznaczenia środków finansowych na działalność statutową. Przedstawił szczegółowe informacje o przeprowadzonych inicjatywach z naciskiem na nieprawidłowości, braki i najrozmaitsze problemy…
Przeprowadzono m.in.: turnieje sportowe, konkursy tematyczne, festyny, spotkania integracyjne, akcje charytatywne, sprzątanie świata, koncerty oraz inne działania edukacyjne, historyczne, społeczne, czytelnicze i ekologiczne i inne. Znów sporą część środków statutowych przeznaczono na inwestycje. Łącznie 35.000 zł na kontynuację budowy placu zabaw przy ul. Wyrobka.
Część urządzeń DRMG zamontowała w grudniu 2016 r. Inwestycja ta jest wykonywana z opóźnieniem. Między innymi dlatego, że miasto planowało wybudować na tym terenie przedszkole. Zarząd Dzielnicy przez kilka miesięcy sprzeciwiał się budowie przedszkola w tej lokalizacji i proponował inne miejsca. Ostatecznie przychylono się do protestu Piecek Migowa. Przez opóźnienia ze strony urzędników oraz brak znalezienia wykonawcy, część pieniędzy z budżetu Rady Dzielnicy Piecki Migowo ze wcześniejszych lat, zostało przeniesione na rok budżetowy 2017.
Kwota ta wynosi łącznie 35.523 zł. W ramach tego budżetu oraz kolejnych 12.000 zł, które Rada przeznaczyła w lutym 2017 r. na tę inwestycję planowane jest kontynuowanie inwestycji – budowa boiska do siatkówki, kolejnych urządzeń, stolików itd. Warto dodać, że w lipcu 2016 r. przedstawiciel Zarządu Dzielnicy Piecki Migowo, Przemysław Dawid Malak, w czasie spotkania z Prezydentem Miasta Gdańska Pawłem Adamowiczem zabrał głos i zwrócił uwagę na przedłużającą się realizację uchwały i wniosku Rady Dzielnicy Piecki Migowo, zgodnie z którymi przeznaczono środki statutowe Rady Dzielnicy na budowę boiska do piłki siatkowej wraz z urządzeniami do ćwiczeń na terenie przy ul. Wyrobka/Czecha. Poinformował, że Rada Dzielnicy Piecki Migowo przeznaczyła pieniądze w połowie 2015 r., następnie Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska przeniosła środki na rok kolejny, wskazując, że inwestycja zostanie wykonana na wiosnę 2016 r. Poinformował również wtedy, że niestety do tej pory nie wykonano żadnych prac na wskazanych terenach.
Odpowiedzi nie uzyskano do dziś. Już w 2017 r. Zarząd Dzielnicy zwrócił się z prośbą do Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza o dofinansowanie budowy placu zabaw przy ul. Wyrobka/Czecha w dzielnicy Piecki Migowo w związku z licznymi nieprawidłowościami oraz opóźnieniami ze strony urzędników miejskich.
- Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pismo – zaznacza Przemysław Dawid Malak, zastępca przewodniczącego zarządu. - Sprawa była wielokrotnie i ze szczegółami wyjaśniana Radnym Dzielnicy, zarówno w korespondencji mailowej, jak i na sesjach Rady Dzielnicy.
2600 zł przeznaczono na znaki informacyjne z napisem Piecki Migowo, które znajdują się na głównych ulicach na granicy dzielnicy. Wykonano 6 znaków informacyjnych. Łącznie inwestycja kosztowała ponad 4000 zł – różnicę dopłacił ZDiZ. 6000 zł przeznaczono na gabloty informacyjne do umieszczania bieżących aktualności dot. działalności Rady Dzielnicy. Mamy nadzieję, że poprawi to proces przekazywania informacji mieszkańcom dzielnicy. W tym przypadku również podczas przetargu doszło do przekroczenia wskazanej wyżej kwoty (łączny koszt 7500 zł) – również dopłacił ZDiZ.
- Wyrażamy swoje niezadowolenie opieszałością urzędników miejskich – podkreśla w swym rocznym sprawozdaniu Zarząd Dzielnicy Piecki Migowo. - Znaki informacyjne zlokalizowano w grudniu, część urządzeń na placu przy ul. Wyrobka również w grudniu, a gabloty dopiero w marcu 2017 r. Uchwałę o przeznaczeniu pieniędzy na te cele Rada Dzielnicy podjęła w marcu 2016 r. Wszelkie dokumenty, wnioski, zlecenia, umowy, faktury zawsze w pierwszej kolejności są weryfikowane przez urzędników miejskich w odpowiednich wydziałach merytorycznych, następnie zostały skontrolowane przez Komisję Rewizyjną Rady Dzielnicy Piecki Migowo. Komisja Rewizyjna dokonała analizy wydatkowania środków finansowych przydzielonych przez Radę Miasta Gdańska na działalność statutową Rady Dzielnicy w kwocie 100.172 zł.
Przy współpracy z ZDiZ doszło m.in. do następujących napraw i inwestycji: wymieniano oraz poprawiano ustawienie znaków drogowych na terenie dzielnicy, przygotowano projekt przejść wyniesionych przy wejściach do ZKPiG nr 21 przy ul. Marusarzówny, mających na celu poprawienie bezpieczeństwa dzieci – realizacja była opóźniona ze względu na brak funduszów ZDiZ, później argumentowano to faktem oczekiwania na realizację remontu nawierzchni i chodnika ul. Marusarzówny w ramach programu chodnikowego, wydłużono zieloną „strzałkę” przy wyjeździe z ul. Warneńskiej, co usprawniło ruch samochodowy na ww. terenie, poprawiono widoczność wyjazdu z ul. Bulońskiej w ul. Myśliwską, na wysokości kościoła pw. Miłosierdzia Bożego, dokonano naprawy chodnika przy ul. Piecewskiej w ramach inwestycji dot. naprawy nawierzchni tej ulicy, odmalowano znaki poziome na skrzyżowaniu ul. Myśliwskiej z Bulońską, doszło do ustalenia kompromisu na ul. Piecewskiej, zgodnie z którym zaproponowano, by na ulicy Piecewskiej na odcinku od ul. Jaśkowa Dolina do Rakoczego mogły legalnie parkować samochody – czas na realizację, naprawiono ławki na przystankach autobusowych, m.in. Kolumba, Belgradzka, Budapesztańska, utworzono kładkę na tereny spacerowe przy PKM Jasień.
Zarząd Dzielnicy składał liczne wnioski dotyczące poprawienia jakości życia w dzielnicy, m.in. w sprawach: lokalizacji biletomatów (będą nowe biletomaty przy ul. Piekarniczej oraz ul. Kolumba), dołączenia do sieci bezpłatnej sieci wifi – wpisano przystanek Warneńska na listę potrzeb, bezpieczeństwa w strefach zamieszkania. Rada Dzielnicy Piecki Migowo na wniosek Zarządu Dzielnicy wystąpiła o zmiany w regulaminie Budżetu Obywatelskiego 2018. Proponowano, by pule przeznaczone na dzielnice, w razie niewykorzystania wszystkich środków zostawały w tych dzielnicach, a nie były dopisywane do środków ogólnomiejskich. Propozycją kompromisową w tym przypadku byłoby dodanie funduszu do środków Rad Dzielnic na następny rok budżetowy. W uchwale odniesiono się do odpowiednich podstaw prawnych.
Zarząd nie kryje radości, że w tym roku zostanie przeprowadzonych sporo inwestycji w naszej dzielnicy. O niektóre rada zabiega już od początków jej powstania w 2011 r.: Nowa Bulońska, remont nawierzchni oraz chodnika ul. Marusarzówny, remont nawierzchni oraz chodnika ul. Piekarniczej, oświetlenie – ul. Myśliwska, Wołkowyska, Gojawiczyńskiej, Pasteura, Centrum Sportowe przy XX LO (w ramach Budżetu Obywatelskiego).
- Składamy podziękowanie wszystkim osobom oraz instytucjom, które współpracowały z zarządem i radą w rozwiązywaniu problemów mieszkańców naszej dzielnicy – mówi Przemysław Dawid Malak. - Liczymy na dalszą, owocną współpracę.
(TG)
visual Galeria Morena Gdańsk

 


Ekipa FashionTV Model Search 2017 w maju wyruszy do Trójmiasta!

Zapraszamy na casting regionalny do Morena Galeria Handlowa w Gdańsku.







Już w sobotę 20 maja 2017 w Morena Galeria Handlowa będzie mieć miejsce casting do jednego z najbardziej prestiżowych konkursów na świecie - FashionTV Model Search 2017. Międzynarodowa ekipa FashionTV składająca się z samych profesjonalistów i ludzi z pasją będzie czekać na przyszłych modeli i modelki od już samego rana. Uwierz w siebie i spróbuj swoich sił w modelingu, a przy okazji świetnie się baw!




Rejestracja kandydatów rozpoczyna się od godziny 9 i potrwa do 14.00. Zaproszeni są: dziewczęta w wieku od 14 - 25 lat i chłopcy od 17- 25 lat, zainteresowani karierą w międzynarodowym modelingu. Nie będzie preselekcji, więc do castingu dostaną się wszyscy chętni, natomiast warunkiem uczestnictwa będzie wypełnienie formularza zgłoszeniowego i zapoznanie się z regulaminem. Osoby poniżej 18 roku życia muszą postarać się o pisemną zgodę rodziców.




Wydarzenie poprowadzi: Bartek Jędrzejak




FashionTV Model Search 2017 to trzecia, polska edycja tego cieszącego się ogromnym zainteresowaniem wydarzenia. Organizatorzy będą poszukiwać nowych gwiazd wybiegów w całym kraju. Docelowo odbędzie się 20 - 25 castingów lokalnych w najlepszych galeriach handlowych. Zwycięzcy castingów lokalnych zostaną zaproszeni na finał ogólnopolski, który odbędzie się w październiku w Warszawie. Natomiast laureaci polskiej edycji FashionTV Model Search 2017 oprócz wyjazdu na międzynarodowy finał imprezy mogą spodziewać się także kontraktu z francusko- polską agencją modelek i modeli RYL Model Agency oraz udziału w Paris Fashion Week. Podczas całodziennego wydarzenia, uczestnicy wezmą udział w profesjonalnych ćwiczeniach na wybiegu, sesji zdjęciowej i mini wykładach na temat funkcjonowania świata mody. Przewidziane są konkursy oraz spotkania publiczności i uczestników z zaproszonymi gośćmi. Całość zakończy się o godzinie 18.00 uroczystą galą finału lokalnego z pokazami mody i udziałem znanych artystów.




Przedsięwzięciu patronuje FashionTV - pierwsza telewizja tematyczna o zasięgu globalnym w całości poświęcona modzie. Partnerami polskiej edycji konkursu są agencja RYL Model Agency, AN COMMUNICATION – Anna Neneman oraz Marka Maison Anoufa, która zasponsoruje wyjazd finalistów na Paryski Tydzień Mody. Merytorycznie uczestników wspierać będzie dyrektor artystyczny FashionTV i główny projektant Marki Maison Anoufa, Ylan Anoufa – jeden z najbardziej uznawanych obecnie młodych projektantów na świecie.




Patronami medialnymi są: FashionTV, RMF MAXXX, JOY, Businessman Today, Interia, Styl.pl, Maxmodels.pl, Magazyn Galerie Handlowe i Galeriehandlowe.pl, FashionPost.pl, Telewizja Warszawa oraz Warsaw Highlights. Konkurs FashionTV Model Search realizowany jest od 2003 roku praktycznie na całym świecie.




Regulamin i informacje o konkursie na stronie www.fashiontvpolska.plwww.facebook.com/fashiontvpolska.










Kontakt PR:

Karina Wojciechowska

Tel. 506 970 089

kTen adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.







Fashion TV

Anna Neneman

Tel. 533 336 681

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.









Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.">



Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
">
drzewo
Gdy inni masowo je wycinają… Fot. t
Gdańsk zaprasza mieszkańców Moreny do korzystania z aplikacji Bank Nasadzeń Drzew, dzięki której każdy może wskazać, w której części miasta powinna pojawić się nowa zieleń. Wystarczy wejść na stronę www.bandgdansk.com i zaznaczyć na mapie miejsce. Resztą zajmą się miejscy urzędnicy, którzy sprawdzą, czy w danej lokalizacji można bezpiecznie (i legalnie) posadzić drzewo. Najbliższe nasadzenia mogą odbyć się już wiosną.
– Gdańsk to jedno z najbardziej zielonych miast Polski, więc warto dbać o to dziedzictwo – mówi Joanna Paniec, miejska ogrodnik z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. – Chcemy angażować mieszkańców w rozwój zieleni w ich najbliższym otoczeniu, lepiej poznać ich potrzeby, dlatego zdecydowaliśmy się sięgnąć po nowoczesne technologie, które skracają dystans między mieszkańcem a urzędem.
Złożenie propozycji posadzenia nowego drzewa jest bardzo proste. Na stronie www.bandgdansk.com wskazujemy na mapie interesującą nas lokalizację i podajemy swoje dane kontaktowe, które trafiają następnie do miejskich urzędników. Wniosek jest analizowany pod kątem zgodności z planami zagospodarowania przestrzennego, własności gruntu czy kolizji z infrastrukturą podziemną. W trakcie procesu analizy mieszkańcy na bieżąco otrzymują informacje o przebiegu prac nad ich wnioskami.
Jeśli teren spełnia założone kryteria, lokalizacja trafia do bazy terenów przeznaczonych do nasadzeń. Pula drzew do wykonania nasadzeń na terenie miasta pochodzi z wydanych zezwoleń na usunięcie zieleni, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W związku z tym zgłaszający nie ponosi kosztów zakupu drzewa oraz jego posadzenia.
Aplikacja wystartowała na zasadzie eksperymentu w drugiej połowie 2015 r. Gdy okazało się, że istnieje zapotrzebowanie mieszkańców na taką aplikację, podjęta została decyzja o wdrożeniu jej na stałe. Nadzór nad jej funkcjonowaniem objął ogrodnik miejski. Od momentu powstania aplikacji w ramach nasadzeń zastępczych posadzono w Gdańsku ponad 400 drzew, z czego blisko 100 to drzewa zgłoszone przez aplikację BAND.
Nasadzenia nowych drzew finansowane są przede wszystkim z pieniędzy inwestorów, którzy stawiając w Gdańsku nowe budynki, byli zmuszeni wyciąć przy tym drzewa. To tak zwana procedura nasadzeń zastępczych, dzięki której miasto może pilnować zrównoważonego rozwoju miejskiej zieleni. Nasadzenia realizowane w ramach aplikacji Bank Nasadzeń Drzew odbywać się będą dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Są to pory roku, w których jest największa szansa, że nowo posadzone drzewa się przyjmą.
– Nowoczesne technologie pozwalają skuteczniej dbać o środowisko – przekonuje Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska w Urzędzie Miejskim w Gdańsku. – Miejska zieleń pełni nie tylko funkcje estetyczne, to także jeden z naszych największych sprzymierzeńców w walce z zanieczyszczeniami powietrza. Jakość powietrza w Gdańsku jest dużo lepsza niż w innych dużych miastach Polski, trzeba więc walczyć o utrzymanie tego stanu. Chcemy angażować mieszkańców w proces rozwoju terenów zielonych i budować świadomość wyzwań, jakie stoją przed nami w tym obszarze. Aplikacja BAND pozwala nam lepiej poznać potrzeby gdańszczan w zakresie miejskiej zieleni.
Procesy inwestycyjne sprawiają, że co roku wycina się drzewa. Wycinane są również drzewa chore i stanowiące zagrożenie dla mieszkańców. Dzięki aplikacji mieszkańcy Gdańska mogą w nieskomplikowany sposób zaproponować nowe miejsca do nasadzeń. Poznają także procesy, które wpływają na kształtowanie zieleni w Gdańsku.
(TG)
Minister Infrastruktury i Budownictwa skorzystał z swoich uprawnień zagwarantowanych w ustawie Prawo Spółdzielcze i wysłał do Aleksandra Nowaczka prezesa Zarządu LWSM Morena pismo w którym wnosi o włączenie w zakres planowanej w 2017 roku lustracji pełnej działalności spółdzielni za lata 2014-2016 treści zagadnień z pism które były przesłane do Ministerstwa. Jak dotąd nic nie wskazuje na to, aby wola Ministra została spełniona.
Rada Nadzorcza Moreny, mimo że od wpływu pisma do prezesa spółdzielni mijają dwa miesiące, nie zajęła się tematem. O żądaniu Ministra nie ma mowy w żadnym porządku obrad tego organu.
Szef resortu Infrastruktury i Budownictwa zobowiązał zarząd do przekazania informacji z którym ze związków rewizyjnych zostanie zawarta umowa o przeprowadzenie badania, zobowiązał do przekazania ustaleń w zakresie poruszanych spraw i przekazanie listu polustracyjnego po zakończeniu badania.
Okres czasowy jaki ma sprawdzić lustracja to szereg wyroków sądowych kiedy sąd stwierdza nieistnienie uchwał, uzasadniając nieprzestrzeganiem prawa przez Spółdzielnię.
To nieistnienie uchwały o zaciągnięciu kredytu - 17 mln, nieistnienie uchwały o wyborze Rady Nadzorczej, nieistnienie uchwały w przedmiocie uchwalenia tekstu jednolitego statutu, nieistnienie uchwały o podziale nadwyżki bilansowej za 2014r. a później oddalenie apelacji LWSM Morena przez Sąd Apelacyjny, nieistnienie uchwały w przedmiocie wyboru Henryka Talaśki na stanowisko Prezesa Zarządu Spółdzielni oraz nieistnienie uchwały o Piekarniczej czy oddalenie powództwa w sprawie o ustalenie istnienia stosunku korporacyjnego pomiędzy LWSM Morena a dokonanym wyborem przez Walne Zgromadzenie Spółdzielni w dniu 16 marca 2013roku pozwanych członków Rady Nadzorczej na kadencję 2013-2016.
W protokole z poprzedniej lustracji nieprecyzyjnie był określony stan faktyczny majątku Spółdzielni (nie wykazano w zasobach Spółdzielni 7 parkingów stanowiących majątek Spółdzielni a w części opisowej nazwano je terenami wolnymi udostępnionymi na działalność gospodarczą pod parkingi strzeżone.
Pełna lustracja ma wykazać czy rację miał Zarząd, który udowadniał, że działa zgodnie z prawem, czy członkowie Spółdzielni, którzy udowadniali łamanie prawa a sąd to potwierdzał swoimi wyrokami…
Spółdzielnie mieszkaniowe mają ustawowy obowiązek informacyjny wobec ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa. Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa Kazimierz Smoliński w piśmie do prezesa LWSM Morena podkreślił, że informacje z lustracji są niezbędne do dokonywania oceny zgodności z prawem i gospodarności działalności spółdzielni.
(t)
W poprzednim wydaniu Gazety Dzielnicowej Morena informowaliśmy o skandalicznym zachowaniu wynajętego za pieniądze członków LWSM Morena prawnika, Bartosza Jarząbskiego, który w spółdzielczym biuletynie wydawanym przez zarząd spółdzielni zaatakował mieszkańca Moreny, Leszka Kwapisza za to, że śmiał wygrać ze spółdzielnią przed Sądem Okręgowym i Apelacyjnym, sprawę o nieistnienie uchwały o podziale nadwyżki bilansowej za 2014 r. Ludziom puściły nerwy, napisali list do Rady Nadzorczej LWSM Morena.
„Z wielkim zażenowaniem i niesmakiem przeczytaliśmy artykuł w ostatnich „Aktualnościach z Moreny”, w którym radca prawny Bartosz Jarząbski atakuje naszego członka spółdzielni, Leszka Kwapisza, za to, że śmiał z nim wygrać przed Sądem Okręgowym i Apelacyjnym, sprawę o podjętą, przez WZ, niezgodnie z prawem, uchwałę o podziale nadwyżki bilansowej za 2014 r. Jest to poniżanie człowieka, uwłaczanie jego godności i stygmatyzowanie go. On nic nie zrobił. On stanął w obronie prawa i członków Spółdzielni. Czego Rada nie czyni. Taki artykuł to rzecz niebywała.
Chcieliśmy Szanowną Radę i jej przewodniczącego zapytać: kto tego pana upoważnił do komentowania zagadnień gospodarczych Spółdzielni? W sprawie, którą ten pan przegrał, nie ma ani słowa o remontach klatek schodowych. Wywiad jaki radca prawny B. Jarząbski wraz z prezesem Aleksandrem Nowaczkiem udzielił anonimowemu autorowi tego artykułu jest, naszym zdaniem, zemstą na Leszku Kwapiszu za to, że wygrał proces. On, zwykły człowiek, bez przygotowania prawniczego, wygrał z tak renomowaną kancelarią prawną jaką jest BGST Radcowie Prawni Borek, Gajda, Tołwiński Spółka partnerska. Krytykowanie w gazecie prawomocnego wyroku przez prawnika, który ma stać na straży przestrzegania prawa, jest mało eleganckie i podważa jego autorytet.
Kancelaria ta otrzymuje ze Spółdzielni niemałe wynagrodzenie, z naszych pieniędzy, za świadczenie usług, ale tylko, prawnych. Pan Jarząbski nie jest ani pracownikiem ani członkiem Spółdzielni i w sprawach nie leżących w jego kompetencjach nie powinien się publicznie wypowiadać. Niech lepiej powie dlaczego przegrał kolejną sprawę i przeprosi za wprowadzone w Spółdzielni zamieszanie.
Swoją drogą, to przegranie z członkami Spółdzielni kolejnego już procesu, świadczy o mierności usług jakie świadczy ta kancelaria, jak również, że nie stoi ona na straży prawa tylko wykonuje wszystkie polecenia Zarządu – choćby, jak widać, sprzeczne z prawem.
Panie Przewodniczący! Nie liczymy na to, że w gazecie „Aktualności z Moreny” ukaże się to nasze pismo, wszak gazeta jest wydawana za nasze pieniądze, ale jest wyłączną tubą propagandową Zarządu, zwykły członek Spółdzielni nie ma do niej dostępu. Liczymy jednak, że Rada Nadzorcza przeczyta to pismo na plenarnym posiedzeniu i merytorycznie się do niego odniesie. Zwrócić pragniemy uwagę, że wyrok wydany w sprawie podziału nadwyżki bilansowej jest prawomocny, a więc należy go wykonać. Niech Was nie zwiedzie jakaś mglista deklaracja pana Jarząbskiego czy Gajdy, że złożą kasację od wyroku. Najpierw trzeba wyrok wykonać, a potem kancelaria może bawić się w kasację. W przeciwnym razie zostanie naruszony art. 296 kodeksu karnego. A bilans może zostać zakwestionowany przez biegłego rewidenta. Na ostatnim posiedzeniu Rady, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej – Ewa Haberny-Nowicka, zwróciła się do pana Leszka Kwapisza z następującymi słowami: „No i widzi pan, panie Leszku, co pan narobił”. Radzimy pani przewodniczącej, aby powstrzymała się z takim uwagami. Słowa te powinna skierować pod adresem Zarządu i Kancelarii Prawnej, gdyż w Spółdzielni dzieje się bezprawie. Taka osoba nie powinna nas, członków Spółdzielni, reprezentować w Radzie Nadzorczej, a tym bardziej być przewodniczącą Komisji Rewizyjnej.
Szanowni Państwo!
Obudźcie się, zacznijcie pracować jako organ kontrolno-nadzorczy reprezentujący członków Spółdzielni, a nie jako obrońcy Zarządu, który co rusz popełnia błędy. Odnosimy wrażenie, że reprezentujecie w naszej, członków Spółdzielni, Radzie – interesy Zarządu. Namawiamy też, Pana Przewodniczącego, do omówienia, na posiedzeniu Rady Nadzorczej, treści pisma Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 17 stycznia 2017 r znak : DM.5.632.7.2015. SP/MK.11; Nk: 6214/17 skierowanego imiennie do p. Aleksandra Nowaczka nakazującego przeprowadzenie pełnej lustracji naszej Spółdzielni za lata 2014–2016. Pełna lustracja oceni pracę nie tylko Zarządu, ale również Rady Nadzorczej”.
Naszej redakcji nie dziwi reakcja słusznie oburzonych mieszkańców. Oni dobrze wiedzą, że Leszek Kwapisz po prostu skorzystał z drogi prawnej właśnie po to, żeby spółdzielnia, której jest odpowiedzialnym członkiem, nie pogrążała się coraz bardziej na dno. A ma ona na swoim koncie dostatecznie dużo do prostowania spraw wskutek sądowych wyroków. Taktyka prawnika Jarząbskiego polegała na tym, aby zamiast przyznać się do własnej porażki – to w końcu on reprezentował w tym procesie zarząd spółdzielni – atakiem na powoda Kwapisza chce odwrócić uwagę od sedna sprawy. Chyba, że zastosować chce powiedzenie Kornela Morawieckiego wygłoszone w Sejmie RP, że interes obywateli musi być ponad prawem. Ale wtedy sądy będą nikomu niepotrzebne.
(T)
pożar
Mieszkańcy domagali się kontroli, w końcu doszło do pożaru… Fot. t

Zarząd Dzielnicy Piecki Migowo już w 2014 roku wnioskował do Straży Pożarnej, Urzędu Miasta i Nadzoru Budowlanego o przeprowadzenie szczegółowej kontroli w zabudowaniach usługowych na terenie parkingu strzeżonego przy ul. Kolumba w Gdańsku, którego właścicielem jest LWSM MORENA . Kontrole nie dały żadnych rezultatów. Teraz, w marcu, nad obiektem z oponami wybuchł pożar.
Straż Pożarna bada przyczyny pożaru, do którego doszło 9 marca w obiekcie usługowym zlokalizowanym na terenie dzierżawionego od LWSM Morena parkingu.
- Jestem oburzona tym, co się stało, w bezpośredniej bliskości jest las, jest też blok mieszkalny – mówiła mieszkanka. – Całe szczęście, że strażacy dość sprawnie uporali się z ogniem.
W 2014 roku Zarząd Dzielnicy Piecki Migowo już w 2014 roku wnioskował do Straży Pożarnej, Urzędu Miasta i Nadzoru Budowlanego o przeprowadzenie szczegółowej kontroli w zabudowaniach usługowych na terenie parkingu strzeżonego przy ul. Kolumba w Gdańsku. Wskazywał na stan zabezpieczenia przeciwpożarowego i zanieczyszczenia środowiska, legalność zabudowy na terenie parkingu (budynek murowany i blaszaki), legalność składowania opon samochodowych, legalność korzystania z palenisk na paliwo stałe w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych i lasu, sposób utylizacji olejów silnikowych (dokonywana wymiana w samochodach), legalność i prawidłowość wyprowadzenie-umiejscowienia rur blaszanych do odprowadzenie dymu z palenisk na paliwo stałe.
Wniosek ZDP-M wynikał ze skarg mieszkańców budynków mieszkalnych zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie parkingu. Mieszkańcy zgłaszali w szczególności koszmarne zadymianie mieszkań w czasie korzystania z palenisk na paliwo stałe w zlokalizowanych na parkingu budynkach. Z tym, jak zaznaczył Zarząd Dzielnicy, związane jest zagrożenie przeciwpożarowe sąsiadującego z parkingiem lasu miejskiego.
Gazeta dotarła do pisma. Czytamy w nim: „Kolejna kwestia to legalność posadowienia na parkingu budynków murowanych i tzw. blaszaków , prawdopodobnie dzierżawca nie dysponuje projektem zabudowy, jak również odbiorem budowlanym budowli. Czyżby samowola budowlana?” – dociekał. „Na terenie parkingu składowane są również zużyte opony, zastanawiające jest w jaki sposób podlegają utylizacji te opony? Równie niebezpiecznym dla środowiska jest wymiana olejów silnikowych i płynów samochodowych – prawdopodobnie brak zabezpieczeń przed przenikaniem do wód gruntowych. Według oświadczeń mieszkańców o powyższych nieprawidłowościach i uciążliwościach były informowane LWSM MORENA jak również Straż Miejska w Gdańsku. Niestety bez skutku, dlatego mieszkańcy zwrócili się do Rady Dzielnicy Piecki Migowo”.
Jak dowiedzieliśmy się od ówczesnego przewodniczącego rady, Floriana Wojciechowskiego, efekt pisma był nikły. Straż Pożarna jedynie nakazała usunięcie zużytych opon, które zalegały w pobliżu obiektu. Nadzór budowlany twierdził, że do tymczasowych obiektów nic nie ma i nastała cisza. Do pożaru. Teraz temat odżył. Pewnie wkrótce znów ucichnie. W końcu pożar ugaszono.

(t)

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Czym są cookies (ciasteczka)?

To niewielkie informacje, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie – ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych.

W  „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – m.in. podczas logowania do konta pocztowego czy sklepu internetowego.

Wszystkie działające w internecie serwisy – wyszukiwarki, strony informacyjne, newsowe, sklepy internetowe, strony urzędów państwowych i innych instytucji publicznych, mogą prawidłowo działać dzięki wykorzystaniu „cookies”.

Ciasteczka umożliwiają także m.in. zapamiętanie naszych preferencji i personalizowanie stron internetowych w zakresie wyświetlanych treści oraz dopasowania reklam. Dzięki „cookies” możliwe jest też rejestrowanie produktów i usług czy głosowanie w internetowych ankietach.

Dane osobowe gromadzone przy użyciu „cookies” mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika, czyli np. zapamiętania logowania do serwisu czy zapamiętania towarów dodanych do koszyka w sklepie internetowym. Takie dane są zaszyfrowane w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym.

Co nam dają cookies?

Dzięki „cookie” korzystanie ze stron internetowych jest łatwiejsze i przyjemniejsze a ich zawartość – teksty, zdjęcia, ankiety, sondy, ale również reklamy – jest lepiej dopasowana do oczekiwań i preferencji każdego użytkownika internetu.

„Cookies”:

  • umożliwiają zapamiętywanie naszych odwiedzin na stronie i naszych preferencji dotyczących tej strony (m.in. język strony, jej kolor, układ, rozmieszczenie treści);
  • pozwalają sklepom internetowym polecać nam produkty związane z tymi, które zazwyczaj wybieramy, które mogą nas potencjalnie zainteresować;
  • pomagają przechowywać towary wrzucone przez nas do zakupowego koszyka w sklepach online;
  • umożliwiają korzystanie z kont w serwisach;
  • pozwalają być zalogowanym do serwisu na każdej z dostępnych w danej witrynie podstron;
  • sprawiają, że nie widzimy wciąż i wciąż tej samej reklamy czy ankiety do wypełnienia;
  • pozwalają na prezentację nam reklam w sposób uwzględniający nasze zainteresowania czy miejsce zamieszkania – w ten sposób reklamy, dzięki którym korzystanie z wielu serwisów internetowych może być bezpłatne, mogą informować nas o potencjalnie interesujących nas produktach i usługach;
  • pozwalają tworzyć anonimowe statystyki odwiedzalności serwisów.
Dzięki „cookies” właściciele i wydawcy serwisów internetowych są w stanie ocenić realne zainteresowanie swoimi serwisami, mogą lepiej poznać oczekiwania i preferencje użytkowników, zrozumieć sposób w jaki użytkownicy korzystają z ich serwisów oraz, korzystając z najnowszych rozwiązań technologicznych, mogą stale udoskonalać swoje serwisy internetowe czyniąc je jeszcze przyjaźniejszymi i lepiej dostosowanymi do naszych potrzeb.

Co powinniśmy wiedzieć o „cookies”?

Nie służą identyfikacji użytkowników i na ich podstawie w żaden sposób nie jest ustalana czyjakolwiek tożsamość;

  • „cookies” identyfikują dane komputera i przeglądarki używanych do przeglądania stron internetowych – pozwalają np. dowiedzieć się czy dany komputer już odwiedzał stronę;
  • dane pozyskane z „cookies” nie są w żaden sposób łączone z danymi osobowymi użytkowników pozyskanymi np. podczas rejestracji w serwisach;
  • nie są szkodliwe ani dla nas ani dla naszych komputerów, czy smartfonów – nie wpływają na sposób ich działania;
  • nie powodują zmian konfiguracyjnych w urządzeniach końcowych, ani w oprogramowaniu zainstalowanym na tych urządzeniach;
  • domyślne parametry „ciasteczek” pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył;
  • na podstawie naszych zachowań na odwiedzanych stronach internetowych przekazują do serwerów informacje, dzięki którym wyświetlana strona jest lepiej dopasowana do indywidualnych preferencji.

Podstawowe rodzaje ciasteczek

„Cookies” sesyjne – są to tymczasowe informacje przechowywane w pamięci przeglądarki do momentu zakończenia sesji przeglądarki, czyli do momentu jej zamknięcia. Te cookies są obowiązkowe, aby niektóre aplikacje lub funkcjonalności działały poprawnie.

„Cookies” stałe – dzięki nim korzystanie z często odwiedzanych stron jest łatwiejsze (np. zapewniają optymalną nawigację, zapamiętują wybraną rozdzielczość, układ treści etc.). Te informacje pozostają pamięci przeglądarki przez dłuższy okres. Czas ten zależy od wyboru, którego można dokonać w ustawieniach przeglądarki. Ten rodzaj cookies zezwala na przekazywanie informacji na serwer za każdym razem, gdy odwiedzana jest dana strona. Stałe cookies są również nazywane jako tzw. śledzące „cookie” (ang. tracking cookies).

„Cookies” podmiotów zewnętrznych – (ang. third parties cookies) – to informacje pochodzące np. z serwerów reklamowych, serwerów firm i dostawców usług (np. wyszukiwania albo map umieszczanych na stronie) współpracujących z właścicielem danej strony internetowej. Ten rodzaj cookie pozwala dostosowywać reklamy – dzięki którym korzystanie ze stron internetowych może być bezpłatne – do preferencji i zwyczajów ich użytkowników. Pozwalają również ocenić skuteczność działań reklamowych (np. dzięki zliczaniu, ile osób kliknęło w daną reklamę i przeszło na stronę internetową reklamodawcy). Na podstawie informacji pozyskanych z tych cookies można tworzyć tzw. ogólne profile użytkowników, dzięki którym mężczyźni interesujący się finansami i samochodami (odwiedzający strony o tej tematyce) zobaczą reklamy dopasowane do ich potencjalnych zainteresowań, a nie np. reklamę kobiecych kosmetyków.

Zarządzanie cookies

Pamiętaj, że masz możliwość samodzielnego zarządzania „cookies”. Umożliwiają to np. przeglądarki internetowe, z których korzystasz. W najpopularniejszych przeglądarkach masz możliwość:

  • zaakceptowania obsługi „cookies”, co pozwoli Ci na pełne korzystanie z opcji oferowanych przez witryny internetowe;
  • zarządzania cookies na poziomie pojedynczych, wybranych przez Ciebie witryn;
  • określenia ustawień dla różnych typów „cookie”, na przykład akceptowania plików trwałych jako sesyjnych itp.;
  • blokowania lub usuwania cookies.
Efektem zmiany ustawień w przeglądarce, w zależności od wybranej opcji, może być utrata możliwości korzystania z niektórych serwisów i usług lub z niektórych funkcji w nich dostępnych.